Nie mogę tego wytrzymać. Nie mogę objąć tego moimi myślami. Przeczytałam dziś o kolejnym dziecku chorym na EB – chorobę skóry na której jest mnóstwo pękających ran… ból który przeżywają każdego dnia te dzieci porównywalny jest z bólem po oparzeniu. Wiem że jestem zbyt słaba na na taki widok , a mimo to od kilku dni prześladuje mnie ten temat. Dlaczego ? Czym zawiniły ? Ile jeszcze zdołają wytrzymać? I… ile wytzymają ich wspaniałe mamy. Gdybym mogła płakałabym przez cały dzień z bezsilności z żalu ze współczucia. Ale nie wolno mi… mi dane jest być szczęśliwą, nie mogę płakać bo moje zdrowe wspaniałe dzieci mi na to nie pozwolą. Biedne kochane maleństwa ,nie znają życia bez bólu A mimo to potrafią się śmiać, nie będą miału beztroskiego dzieciństwa, nie mogą tak po prostu przytulić się do mamy bo każdy dotyk to kolejna rana. Tak bardzo chciałabym zabrać od nich ten ból, zabrać zmartwienia tym oddanym matką. My – mamy zdrowych dzieci czasami mamy łzy w oczach kiedy nasze dzieci płaczą z bólu. I mimo że tabletka przyniesie ukojenie, to przez jakąś chwilę ta bezsilność, która nam towarzyszy sprawia nam wewnętrzny ból. Nie wiem jak poradziłabym sobie z nieustannym bólem mojego dziecka…

Moje życie jest cudowne… najlepsze idealne ! Tak strasznie się cieszę i dziękuję. .. że nam się udało. Mam wspaniałe kochane zdrowe dzieci. Dziś wiem że na świecie nie ma nic ważniejszego od zdrowia.

Gdybym mogła zamienić kilka słów z tymi biednymi dzieciaczkami… powiedziałabym ze są niesamowicie dzielne I chciałabym im obiecać że ból minie… Tak bardzo im tego życzę :( :( :(

2 komentarze do “

  1. Patrząc oczami matki dostrzegamy wszystkie cierpienia małych istotek i ból rozdziera nam serce. a co? dlaczego? czym na to zasłużyły? i docenia się szczeście i zdrowie własnych dzieci . sama mam 3 dzieci i wiem jak człowiek panikuje gdy tylko jakas gorączka, jakiś ból…a tam wieczne cierpienie…
    pozdrawiam :)
    http://uposledzona.blogujaca.pl/

  2. Dziękuję Pani za obecność na moim blogu ;) miło mi że zostałam wklejona po polecanych blogów na Pani stronie z czasem odwdzięczę się tym samym jak tylko połapię się we wszystkich funkcjach bloga.
    Pozdrawiam :)

Komentarze są wyłączone.