co zabierze mi czas ?

Czasami zdarza mi się mieć wolny czas do rozmyślania o tematach ważnych i ważniejszych. I właśnie dziś korzystając z tej okazji zdałam sobie sprawę że się boję. Jest wiele spraw których się obawiam Ale dziś dotarło do mnie że boję się dorastania moich dzieci.
Nagle zdałam sobie sprawę że moje najstarsze dziecko które przecież nie tak dawno trzymałam maleńkie przy piersi ma już siedem lat. Pominę rozmyślania o tym jak szybko zleciał czas. Czasu nie zatrzymam… A Ona rośnie nieubłagalnie. Przeraża  mnie myśl że być może za jakiś czas nie da mi już całusa przed wejściem do szkoły twierdząc że to wstyd a ja tak uwielbiam te nasze całusowe pożegnania. Przeraża mnie myśl że przyjdzie taki moment że pomyśli sobie że jestem okropna bo nie pozwalam jej pójść samej z koleżanką do parku… przecież teraz rozumie mnie jak bardzo się o nią martwię. Przeraża mnie to że nie będzie już potrzebowała żebym weszła do jej łóżka przed tym jak zaśnie bo przecież obie uwielbiamy wieczorne przytulanie. Boję się momentu kiedy zacznie do mnie pyskować przecież wie jak bardzo tego nie lubię. Boję  się że przyjdzie taki moment że na jakiś czas odejdę na drugi plan bo bardziej interesująca będzie koleżanka…. A przecież teraz mówi że jestem dla niej najważniejsza…..
Nie zatrzymam czasu który biegnie nieublagalnie.. muszę pozwolić jej przejść przez te wszystkie etapy bo prędzej czy później nastąpią. Muszę pozwolić jej dorastać bo wierzę że w taki sposób nie stracę więzi która nas łączy..
Boję się bo zdaje sobie sprawę że wielkimi krokami nadchodzi czas zupełnie innego macierzyństwa które będzie wymagało wiele sił cierpliwości i mądrości…

Jeden komentarz do “co zabierze mi czas ?

  1. Dzieci mją mądrą kochająca mamę więc nie ma się czego obawiać.Będą pamiętać i te całuski na pożegnanie, i w wieczory przegadane i spanie pod kolderką u mamy, tez za tym zatęsknią kiedyś …kiedyś gdy bedą dorosłe. mój najstrszy syn ma 21 lat jest daleko od domu na studiach i zawsze gdy przyjeżdża sieda mi na kolana ( ma 198 ) i smiejemy sie, że jest zawsze moim małym synkiem.

Komentarze są wyłączone.